piątek, 18 października 2013

Biszkopt makowy na białkach Agnieszki

Nagromadziłam białek. Szukając przepisu na ich wykorzystanie do tortu trafiłam na blog Agnieszki:  http://www.kuchnianadatlantykiem.com/2013/01/tort-makowy-z-kremem-irish-coffee.html


Składniki:
10 białek
szczypta soli
1 op. cukru waniliowego
225 g cukru
1 łyżka soku cytrynowego lub octu
150 g mąki
125 g suchego niemielonego maku
1 i 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia


Wykonanie:

Nagrzać piekarnik do 160ºC. Cukier z solą i cukrem waniliowym  zmiksować w malakserze, aż zrobi się nieco drobniejszy (nie musi być to miałkość cukru pudru). Białka lekko spienić. Stopniowo dodawać zmiksowany cukier, ubijając teraz na wysokich obrotach, aż otrzymamy sztywną bezę. Na koniec dodać sok cytrynowy i jeszcze krótko zmiksować. Po ubiciu wmieszać ostrożnie do białek mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i suchy mak, mieszając już tylko szpatułką.

Nałożyć masę do tortownicy, której dno wyłożone zostało papierem do pieczenia (nie smarować tłuszczem ani dna, ani ścianek formy). Piec w 160ºC przez ok. 40 min. Po wyjęciu z piekarnika obrócić tortownicę do góry nogami i wystudzić na siatce (biszkopt nie wypadnie bo jest przyklejony do ścianek tortownicy).




Biszkopt makowy II

Źródło: http://kotlet.tv/biszkopt-makowy

Składniki

  • 5 jajek
  • 1/2 szklanki mąki kukurydzianej  
  • 3/4 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 2/3 szklanki cukru
  • 1 łyżeczka cukru z wanilią
  • 2/3 szklanki maku suchego
  • czubata łyżeczka proszku do pieczenia
  • 2-3 łyżki oleju

Jajka ubić z cukrem, dodać po łyżce mąki wymieszanej z proszkiem, na koniec mak i olej. Piec ok. 30 min. w piekarniku nagrzanym do 180 st C.
Po ostudzeniu przekroić na 2 
lub 3 blaty, przełożyć dowolnym kremem.

Tort Czekoladowy Guli

Źródło:
http://kucharzenie-guli.blogspot.com/2011/04/tort-czekoladowy.html


Składniki i Wykonanie:

biszkopt czekoladowy:
  • 6 jajek
  • 1 szklanka drobnego cukru,
  • pół szklanki mąki bez glutenowej,
  • pół szklanki kakao,
  • 1/3 szklanki mąki ziemniaczanej,
  • 80 g czekolady gorzkiej startej na tarce o drobnych oczkach.
Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywno, pod koniec ubijania dodawać partiami cukier, ubijać. Dodać żółtka i dalej ubijać. Mąki wymieszać z kakao, czekoladą, dodać do masy jajecznej, wymieszać delikatnie, by masa nie opadła. Z gotowego ciasta biszkoptowego upiec 6 osobnych krążków (tortownica o średnicy 24 cm, wyłożona papierem do pieczenia). Każdy piec przez około 12 minut w temperaturze 200ºC. Ostudzić.
  
Krem czekoladowy:
  • 250 g gorzkiej czekolady,
  • pół szklanki mleka,
  • 250 g miękkiego masła,
  • 3/4 - 1 szklanki cukru pudru.
Miękkie masło utrzeć mikserem na najwyższych obrotach na białą, puszystą masę. Dodawać cukier, cały czas ubijając. Mleko podgrzewać, dodać do niego połamaną czekoladę, mieszać,  podgrzewając, by nie przywarła do garnka i się rozpuściła (starając się jak najkrócej trzymać na palniku).
Lekko ciepłą czekoladę dodawać partiami do masy maślanej, cały czas miksując, by się nie zważyła. Odstawić do lodówki do zgęstnienia.

Ponadto:
  • 300 g świeżych wiśni, wydrelowanych (mogą być mrożone, lecz wcześniej należy je rozmrozić na bibułce, lub z kompotu, syropu, nalewki, itp.)
Ostudzone krążki biszkoptu przekładać kremem czekoladowym i wiśniami. Dobrze jest nasączyć biszkopt sokiem z wiśni.
Przełożony tort schłodzić przez kilka godzin, a najlepiej przez 24 godziny. Przed podaniem polać czekoladą roztopioną w kąpieli wodnej (200 g) lub dowolnie udekorować. 

Bezglutenowy Czarny Las zwany Tortem Leśnym Guli

Źródło:http://kucharzenie-guli.blogspot.com/2011/02/tort-lesny.html

Przepyszny! Cudowne połączenie czekolady, śmietany i wiśni!


Składniki:
  • 150 g gorzkiej czekolady, roztopionej
  • 150 g miękkiego masła
  • 150 g drobnego cukru
  • 6 dużych jajek, osobno białka i żółtka
  • 150 g mąki (lub 150g mixu uniwersalnego bezglutenowego)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • szczypta soli
 Wykonanie: 
  • Masło zmiksować z roztopioną, lekko ciepłą czekoladą, aż do gładkości. Kolejno i powoli wbijać żółtka i cukier, cały czas miksując. Wsypać przesianą mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wymieszać. Białka ubić z solą na sztywno, delikatnie wmieszać do gęstej, czekoladowej mikstury.
    Ciasto przelać do wyłożonej papierem tortownicy o średnicy 24 cm. Piec w temperaturze 170ºC około 30 - 40 minut (nawet krócej, do tzw. suchego patyczka). Ostudzić, przekroić wzdłuż na 3 blaty.
    Można również upiec osobno 3 blaty (ja tak zrobiłam), każdy blat piecze się około 12 minut i nie ma problemu z przekrojeniem ciasta na 3 równe części ;)

    Syrop do nasączenia blatów:
    • 75 ml soku z wiśni (może być z kompotu, może być syrop z wiśni z puszki)
    • 75 ml likieru wiśniowego
    Wymieszać.

    Masa wiśniowa:
    • 150 ml kompotu z wiśni (lub syropu po wiśniach z puszki)
    • 2 łyżki cukru
    • 2 łyżki skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej
    • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
    • 50 ml likieru wiśniowego
    • 700 g wiśni świeżych, zamrożonych (po odsączeniu wody) lub z kompotu, syropu, itp.
    Wszystko dobrze wymieszać (oprócz wiśni), podgrzać i mieszać do zgęstnienia (jak kisiel). Na sam koniec dodać wiśnie, wymieszać delikatnie, odstawić do wystygniecia.

    Ponadto: 

    • 750 ml  śmietany kremówki (30%) na przełożenie i ozdobienie
    • 4 łyżki cukru pudru
    Śmietanę ubić na sztywno z cukrem pudrem. Można dodać 2 śmietan fixy

    Wykonanie tortu:

    Na paterę położyć pierwszy blat ciasta, nasączyć syropem (50 ml). Na niego wyłożyć połowę masy z wiśni, 1/4 bitej śmietany. Przykryć kolejnym blatem, znów nasączyć (kolejne 50 ml), wyłożyć resztę masy wiśniowej, kolejną część bitej śmietany. Przykryć ostatnim blatem ciasta, lekko przyciskając nasączyć (ostatnie 50 ml).
    Tort z wierzchu i po bokach udekorować resztą bitej śmietany, ozdobić wiśniami (mogą być czereśnie koktajlowe) oraz wiórkami czekolady. Przechowywać w lodówce.

Biszkopt makowy

Kiedyś przepis przyniosła mama od koleżanki. Ja znalazłam go w jednej ze starych książek kucharskich, wypatrzyłam też na blogu Guli w wersji bezglutenowej właśnie.
http://kucharzenie-guli.blogspot.com/2011/12/bezglutenowe-ciasto-makowo-waniliowe.html


Oto mój przepis z modyfikacjami:


  • 300 g maku,
  • 200 g cukru 
  • 8 dużych jajek, żółtka i białka osobno,
  • 3 łyżki kaszki kukurydzianej,
  • 2 łyżki bułki tartej b.g.
    Ja dałam ostanio pokruszone na pył ciasteczka amaretti w sumie
    5 łyżek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia b.g.,
  • 2 łyżeczki ekstraktu z migdałów (lub do smaku- jeśli niedajemy amaretti).
Wieczór wcześniej mak opłukać, zalać wrzącą wodą do jego pokrycia, pozostawić na noc. Alternatywnie można mak zalać wodą, zagotować
i gotować przez 20 minut. Ja gotowałam. Po tym czasie mak odcisnąć, zemleć dwukrotnie przez maszynkę.
Żółtka umieścić w misie miksera razem z cukrem i utrzeć na jasną, puszystą masę. Dodać przepuszczony przez maszynkę mak, kaszę, bułkę, proszek do pieczenia, ekstrakt z migdałów. Zmiksować do połączenia.
W osobnym naczyniu białka ubić na sztywną masę. Dodać do masy makowej i delikatnie wymieszać szpatułką.
Blachę wyłożyć papierem do pieczenia (samo dno). Do formy wyłożyć masę makową. Piec w temperaturze 175ºC przez 45 minut, lub trochę dłużej, do tzw. suchego patyczka. Po upieczeniu lekko uchylić drzwi piekarnika i w ten sposób wystudzić ciasto.
Ciasto wyjąć z formy, przekroić wzdłuż  na 2 blaty.

Jesienna Pani Walewska

Przepis pochodzi ze strony http://www.mojewypieki.com

Ciasto:
1,5 szkl. mąki (u mnie kukurydziana i koncentrat mąki bezglutenowej)
łyżeczka proszku do pieczenia
1/3 szkl. cukru
1/2 kostki margaryny
3 zółtka
łyżeczka cynamonu lub przyprawy korzennej bezglutenowej

Wszystkie składniki razem szybko zagnieść, uformować kulę, wstawić do lodówki na min.30 min.
Ciasto podzielić na 2  części.

Składniki na bezę:
3 białka
3/4 szklanki drobnego cukru lub cukru pudru
1 łyżeczka mąki ziemniaczanej
Białka ubić na sztywną pianę. Następnie dodawać stopniowo i małymi partiami cukier. Na koniec dodać mąkę ziemniaczaną, delikatnie wymieszać.

Ponadto:
  • 1 słoiczek powideł śliwkowych (200g)
  • 120 g posiekanych orzechów włoskich
Formę o wymiarach 20 x 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Jedną część ciasta wyłożyć na spód, rozwałkować i wyrównać. Na nim posmarować połowę dżemu z czarnej porzeczki. Następnie wyłożyć połowę masy bezowej. Na masę bezową wysypać połowę porzechów. Piec w temperaturze 175ºC przez około 40 minut. Identycznie postąpić z drugą częścią ciasta. Można obydwa placki piec razem w piekarniku (w termoobiegu) lub jeden po drugim (jeśli nie mamy dwóch takich samych form); wtedy najlepiej drugą drugą bezę przygotować bezpośrednio przed pieczeniem. Placki ostudzić.

Krem:
Budyń śmietankowy lub waniliowy- paczka - ugotowany na szklance mleka z dodatkiem 2  łyżek cukru, ostudzić
125 g masła roślinnego ostudzić, powoli po łyżce dodawać krem.

Gotowe, ostudzone placki przełożyć masą kremową. Schłodzić przez minimum 3 godziny w lodówce.


Muffinki miętowe

  • 125 g roztopionej margaryny lub 1/2 szkl. oleju
  • 100 ml syropu miętowego
  • 1 szklanka mąki (u mnie w równych proporcjach gryczana, kukurydziana i ryżowa/ziemniaczana)
  • 1/2 łyżeczki sody 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia 
  • 2 jajka 
  • 1/2 szklanki jogurtu

Jajka roztrzepać i połączyć z mokrymi składnikami.Dodać suche składniki: mąka z sodą i proszkiem do pieczenia. Wymieszać do połączenia składników. 


Każdą foremkę na muffinki wyłożyć papilotkami i napełnić ciastem do 2/3 ich wysokości. Piec około 20-21 minut w 170 stopniach bez termoobiegu (wtedy wyjdą ładne i równiutkie) do tzw. suchego patyczka.